Boże Narodzenie we Francji – dlaczego jest takie fajne?
Nie będę Wam kłamać – kiedy spędzam Boże Narodzenie we Francji, to ciągle mam wrażenie, że biorę udział w jakichś „dziwnych świętach” – jedzenie jest inne, dzień trwa do godziny 17 i nikt nie czeka na śnieg. Trochę się czuję taka oszukana, kiedy moja Mama opowiada mi przez telefon, jakie pierogi zrobi, i informuje, że pies tarza się w śniegu.
Jest jednak kilka francuskich zwyczajów, które bardzo polubiłam….
Dowiedz się więcej »Boże Narodzenie we Francji – dlaczego jest takie fajne?




















