Śnieg w Paryżu? To nie mogło się dobrze skończyć…
Najpierw zaczęło się tradycyjnie od smogu. Po smogu przyszła powódź. A po powodzi kolejna katastrofa. Śnieg w Paryżu. Największe opady, jakie stolica Francji widziała od 1987 roku. Czy Paryż jest skazana na ciągłe „katastrofy”, czy francuskie media nie mają po prostu poważniejszych tematów?
Dowiedz się więcej »Śnieg w Paryżu? To nie mogło się dobrze skończyć…

