Weganin w Paryżu. Jak przeżyć i gdzie smacznie zjeść ?

blog o paryzu

 Weganin w Paryżu nie ma łatwego życia chociaż to przecież stolica światowej gastronomii.

Przeciętny Francuz zrozumie, że nie chcecie jeść mięsa, ale już za fanaberie uzna wykluczenie z diety produktów mlecznych i jajek. Czy bycie weganinem oznacza odrzucenie francuskiej tradycji jedzenia serów? C’est pas possible! Typowa francuska kuchnia serwuje mięso, kiełbaski i sosy na bazie śmietany… Czyli wszystko, co odpada z wegańskiego menu. Na pocieczenie zostaje więc bagietka i wino 😉

Jak nie popaść w Paryżu alkoholizm i znaleźć francuskie przysmaki w wersji dla wegan? Zapraszam ma mój przegląd wegańskich restauracji w Paryżu.

Po pierwsze, skupiłam się na tych restauracjach, które są w ścisłym centrum Paryża. Dzięki temu będziecie mogli je odwiedzić nie tracąc czasu na dojazd. Postarałam się też znaleźć głównie takie restauracje, które serwują kuchnię francuską. Na pewno w innych miejscach macie ochotę na kuchnię orientalną i  będąc w Paryżu szukacie typowo francuskich smaków.

Café Pinson Marais

Położone w słynnej i modnej dzielnicy Marais, Café Pinson jest jednym z bardziej popularnych miejsc, które serwują jedzenie wegańskie. Założenie właścicielki Café Pinson było następujące: chciała gotować jedzenie zdrowe, smaczne i ładne. Moim zdaniem, udało jej się osiągnąć ten efekt. W Café Pinson w menu królują potrawy sezonowe i lokalne. Wszystkie dania są przygotowywane w kuchni, a kucharzy możemy podglądać podczas ich pracy. Karta dań zmienia się w zależności od sezonu i – uwaga – od poniedziałku do piątku możemy cieszyć się z dobrodziejstw menu obiadowego.

Ceny:

Za przystawki (np. hummus z krakersami, albo tzatziki czy sałatkę) zapłacimy 7 euro. Dania główne kosztują od 14 euro, a desery od 5 do 7 euro. Miłośników Prousta zainteresują może słynne magdalenki- bez masła i pszenicy. Ja jestem uzależniona od wegańskiego ciasteczka z migdałów, orzechów i czekolady.

Przykładowe menu obiadowe:

Obowiązuje jedynie w godzinach od 12 do 15 od poniedziałku do piątku. Cena 17,5 euro za przystawkę +danie, albo danie +deser.

Quiche marchewkowo-miętowa z sezamem i jako danie główne  brukiew i dynia z kaszą gryczaną i specjalnym wegańskim ketchupem, a na deser zapiekane jabłko z przyprawami.

Możecie zresztą podejrzeć, jak wyglądają dania na stronie internetowej.

Zaletą Café Pinson jest to, że są otwarci w każdym dniu tygodnia i nie mają przerwy obiadowej, co oznacza, że nawet o 15  (od poniedziałku do piątku ) zaserwują Wam obiad. Wiem, to niesamowite 🙂 Ale gdybyście pocałowali klamkę restauracji paryskich tyle razy ile ja, to naprawdę zrozumielibyście, jak lubię takie miejsca.

P.S. Jeżeli jesteście zwierzęciem brunchowym, to Café Pinson serwuje je w soboty od 12 i kolejny o 14.30. Cena: od 24.5 euro do 27 euro.

Uwaga – Cafe Pinson Marais znajduje się pod adresem 6 rue du Forez, III dzielnica. Natomiast Cafe Pinson Poissoniere ma inne godziny otwarcia i znajduje się w X dzielnicy (adres: 58 rue du Faubourg Poissonnière.)  

Hank Vegan Burger – francuskie burgery cruelty free

weganin w Paryżu

Jak hamburgery to tylko wegańskie ! Taką opcję proponuje nam Hank Vegan Burger. Hank to skrót od hasła „Have a nice day” i zapewniam Was – po zjedzeniu wegańskiego burgera Wasz paryski dzień będzie tylko lepszy.  Restauracja jest usytuowana w okolicy Archiwów Narodowych i blisko Centrum Pompidou. Kolejna dobra wiadomość – możecie tam zjeść od 12 w południe do 22 w nocy. Siedem dni w tygodniu ! Prawdziwie „amerykańskie” miejsce 🙂

Menu Hank Vegan Burger:

Do wyboru macie 5 hamburgerów – mnie wyjątkowo ucieszył ten, który nazywa się „Tata Monique” co w tłumaczeniu na polski oznacza „Ciocia Monika” 🙂 Was może zachęcić „Le touriste”, którego skład zmienia się w zależności od sezonu.

Jest też opcja burgerów na wynos – 13 euro zapłacicie za Hankburgera, przystawkę i napój, a 15 euro za zestaw z deserem. To dobry pomysł, jeżeli chcecie zabrać lunch i zjeść go np. w eleganckich ogrodach Archiwum Narodowego.  Możecie wybrać jedną ze schowanych przed wzrokiem ciekawskich? ławeczek i cieszyć się waszym prywatnym paryskim ogrodem…

P.S. Uwaga miłośnicy wegańskiej pizzy! HANK Burger ma siostrę (Hank Pizza), restaurację w której podaje się pizzę. Mieści się jedynie kilkanaście minut drogi od HANK Burger. 

Gentle Gourmet 

To chyba jedno z bardziej wyrafinowanych miejsc, w którym zdarzyło mi się jeść w Paryżu. Gentle Gourmet – w tłumaczeniu „Delikatnie Łakomy” – to restauracja wegańska-gastronomiczna. I tak zresztą, jako „vegan bistronomic cuisine” reklamują się na stronie internetowej, Na bukiet smaków potraw serwowanych w tym miejscu składają się ekologiczne, lokalne i sezonowe warzywa. Dobra wiadomość dla osób nietolerujących glutenu – wszystkie dania mogą być przygotowane z pominięciem tego składnika, musicie tylko poprosić przed złożeniem zamówienia.

Szefową kuchni Gentle Gourmet jest Caroline Pivain Quan-Ngoc. W jednym z wywiadów stwierdziła, że jej celem jest zaadaptowanie dań kuchni francuskiej tak, aby mogli je spożywać również weganie. Sama została weganką w 2006 roku bo, jak przyznaje, nie chciała być współodpowiedzialna za cierpienia zwierząt.

Przykładowe menu Gentle Gourmet:

Przystawki kosztują od 12.50 euro do 16 euro, za danie główne należy już zapłacić od 21 euro w górę. Desery kosztują od 7 euro – w tej cenie dostaniecie espresso i dwa bezglutenowe makaroniki.

Gentle Gourmet serwuje oczywiście menu obiadowe – od 19 euro (danie główne, kawa, 2 makaroniki i sok lub woda) do 30 euro (w tej cenie przystawka, danie główne i deser dnia.) Jest też menu dla dzieci w cenie 12 euro. Najsłynniejszą pozycją w menu jest „burger gourmand” za 21 euro, który można porównać do jedzenia proustowskich magdalenek….. Mój narzeczony do dzisiaj nie może otrząsnąć się z szoku, że zjadł coś tak dobrego bez mięsa….

Moim zdaniem Gentle Gourmet to idealne miejsce, na elegancką kolację przy świecach. Warto jednak zadzwonić i zrobić rezerwację – niemal wszyscy eleganccy weganie w mieście lubią i znają to miejsce.

Uwaga – restauracja jest czynna od wtorku do soboty w godzinach typowo francuskich. Lunch serwowany jest od 12.00 do 14.30, a kolacja od 18.30 lub 20.30, w zależności od rezerwacji. 

Piknik wegański i sklep z vromage !

weganin w Paryżu

 

Pomyślałam też, że nie pogardzicie adresem z francuskimi serami wegańskimi.

Przecież nie ma nic przyjemniejszego niż kupić bagietkę, wino, sery i urządzić piknik z widokiem na Sekwanę. W 11 dzielnicy znajdziecie sklep Jay&Joy – pierwszy sklep w Paryżu z wegańskimi serami. Otwarty od wtorku do soboty od 12 do 19.30. Możecie tam kupić wegańskie vromage (z francuskiego od fromage – ser.) Oryginalne przepisy, sery z pieprzem cayenne albo Mayli Parisot-Garnier z figami. Na pewno nie pożałujecie, a piknik będzie miłym akcentem w waszym zabieganym dniu….

A bien-tôt !

 

Autorka strony Paris by Moni.Odkrywam sekrety Paryża i dzielę się moimi spostrzeżeniami, wrażeniami z podróży i inspiracjami. Jestem uzależniona od pięknych zapachów, wyrafinowanych smaków i seriali telewizyjnych Netflixa i HBO. Gotuję, zachwycam się każdym psem na ulicy, mam za małą szafę na ubrania i ciagle łamię paznokcie.

  • bardzo ciekawy i przydatny wpis, teraz tylko jechać do Paryża 🙂

  • Swietny wpis! Nie jestem jeszcze weganka, ale sta drodze do ☺️Chetnie odwiedze Paryz i przejde sie do poleconych miejscowek ☺️ a dodam ze We Wloszech jeszcze trudniej chyba, tu potraktuja cie jak wariatke ze nie jesx miesa.,no moze poza Mediolanem ☺️

    • Ja tez nie, staram sie ograniczac mieso jak najbardziej, ale blizej mi do diety wegatarianskiej. Natomiast lubie probowac nowych smakow i ciesze sie, ze weganskie restauracje rosna w sile 🙂

%d bloggers like this: