Lunch w Paryżu. Gdzie go zjeść smacznie, niedrogo i w dobrym stylu ?

lunch w paryżu

Lunch w Paryżu to moment w ciągu dnia, kiedy wszyscy jednocześnie wyruszają na łowy.

Brasserie, bistra i restauracje przeżywają oblężenie od 12.00 do 14.00. Chodząc po Paryżu we wczesnych godzinach popołudniowych, zawsze mnie dziwiło, że niemal wszystkie restauracje są pełne.
Zastanawiałam się, jak to możliwe, że tak dużo osób może stołować się codziennie w restauracjach.  Tymczasem okazało się, że instytucja obiadu jest we Francji bardzo dobrze przygotowana.

W skrócie wygląda to tak : pracownicy otrzymują tzw. ticket restaurant,  (vouchery na posiłki) dzięki którym nie płacą za lunch. Oczywiście, jeżeli  zmieszczą się w limicie swojego kuponu.  Dzięki temu, restauracje są pełne nawet w tygodniu, a klienci przychodzą regularnie na lunch.

Instytucja kuponów lunchowych jest znana także paryskim żebrakom. Czasami proszą nie tyle o drobne, ale własnie o  ticket restaurant.

Jako turyści nie możemy oczywiście liczyć na ticket restaurant. Chyba że pracujemy we francuskiej firmie 😉 Natomiast możemy do woli korzystać z dobrodziejstw „formule du midi”, czyli menu obiadowego.

Lunch w Paryżu – święto każdego dnia 

Jak długa i szeroka, Francja to kraj, w którym przerwa na obiad jest gwarantowana przez Konstytucję V Republiki. A  przynajmniej takie wrażenie odnoszę obserwując Francuzów. I chociaż coraz więcej osób żyje w biegu, rzadko kiedy się zdarza, aby zjadali kanapkę przy biurku, jednocześnie wysyłając maile. Przerwa na dejenuer jest święta.

W Paryżu nawet żebracy wyciągają o 13 kanapki i zjadają je przed tym sklepem, przed którym akurat „pracują”.

Oczywiście  mało kto spędza 2 godziny w ogródku popijając wino – taki stereotyp jest absolutnie nieprawdziwy. Natomiast pół godziny w ciągu dnia jest poświęcone na kulturalne zjedzenie posiłku i wypicie kawy.

Lunch w Paryżu; korzystaj z formule du midi czyli menu obiadowego

lunch w paryżu
Lunch w restauracji Jaja w Paryżu

Znajdziecie je najczęściej we wszystkich typowych paryskich restauracyjkach – od tych typowo francuskich, aż po miejsca, gdzie zjecie kebaba albo danie kuchni hinduskiej. Zazwyczaj są ogłoszone przy wejściu do restauracji.

Czym się wyróżnia menu obiadowe?

Od poniedziałku do piątku francuskie restauracje wychodzą naprzeciw klientom, którzy wychodzą na przerwę lunchową. W jednym pakiecie macie zazwyczaj do wyboru – danie główne i przystawkę, albo danie główne i deser.

Na przykład, tak wyglądało ostatnio menu du midi podane w mojej ulubionej restauracji JAJA, która znajduje się w Marais:

Danie główne (cena 15 euro)

Danie główne i przystawka albo deser (19 euro)

Przystawka, danie główne i deser (23 euro)

lunch w paryżu
Lunch w restauracji Jaja w Paryżu

Do wyboru macie 3 przystawki, 3 dania główne i 3 desery. Najczęściej jest opcja wegetariańska, ale nie zawsze.

Z kolei w restauracji przy hotelu Providence , w ciągu dnia możecie zjeść również za 19 euro – przystawkę, danie główne i deser. Przykładowo w marcu serwuje się w środy przecier z porów z grzankami, filet z merlinaà la grenobloise, z cykorią karmelizowaną i na deser crème brûlée à la citronnelle. Brzmi ciekawie, prawda ?

Jakie są zalety paryskich menu obiadowych ?

Nie czekacie długo   –  Na pewno danie dostaniecie szybko, bo restauracja „nastawia się” aby w godzinach lunchowych serwować zestaw obiadowy. Jeżeli nie lubicie długo czekać, spieszy się wam do kolejnych zabytków – to dobra opcja.

Danie sezonowe – Możecie mieć pewność, że serwowane w danym dniu jedzenie jest świeże, bo restauracje planują z wyprzedzeniem swoje menu lunchowe.

Cena – jeżeli zajrzycie do menu, na pewno podliczycie, że za opcję przystawka plus danie zapłacicie więcej niż za przystawkę z daniem zaproponowanym w menu obiadowym.

Moim zdaniem

Rzadko się zdarza, że idę do restauracji i biorę coś innego niż sugeruje danego dnia menu obiadowe. Poza oszczędnością czasu i pieniędzy, wiem, że danie będzie świeże i smaczne. Na dodatek oszczędza mi to rozmyślania, na co dzisiaj mam ochotę. Skoro szef kuchni sugeruje zupę z soczewicy i sałatkę wiosenną, a na deser ciasto truskawkowe, to znaczy, że przewidział taką kombinację jako idealną na dzisiaj.

Kilka rad dotyczących jedzenia lunchu w Paryżu….

lunch w paryżu
Lunch w restauracji Jaja w Paryżu

Uważajcie na zbyt niskie ceny

Uważajcie na restauracje, w których cena za „menu obiadowe” schodzi poniżej 12 euro. Być może dostaniecie w tej cenie danie i deser, ale będzie to prawdopodobnie mrożonka. Jeżeli dysponujecie skromnym budżetem to lepiej już przejść się do piekarni i zjeść francuską kanapkę z bagietką i dodatkami. Kilka lat temu, w jednej z francuskich gazet opisano proceder „karmienia Francuzów mrożonkami”, które w sklepie kosztują 3 euro, a w restauracji 3 razy więcej. Dlatego stałam się wyczulona na „super okazje”.

Lunch jemy od 12 do godziny 14

Nie zdziwcie się, jeżeli przyjdziecie do restauracji o 14 i usłyszycie, że jest już za późno na zjedzenie lunchu. Restauracje we Francji bardzo często pracują od 12 do 14.30 i otwierają się ponownie dopiero wieczorem. Na początku bardzo mnie to irytowało, a później się przyzwyczaiłam. Na szczęście w Paryżu znajdziecie dużo miejsc, w których jest service non-stop.  Moim zdaniem lepiej wybrać oryginalną, paryską brasserie i dostosować się do miejscowych reguł.

Poniedziałek to we Francji dzień wolny od pracy (dla niektórych restauratorów)

Wiele restauracji w Paryżu jest zamkniętych w poniedziałki, jako zadośćuczynienie za pracę w sobotę. Niedziele też tradycyjnie są dniem wolnym od pracy, chociaż wszystko zależy od tego, jakie miejsce wybieracie. Najlepiej sprawdzić godziny otwarcia w google, żeby uniknąć przykrej niespodzianki. Ja do dzisiaj mam problemy ze zrozumieniem, czemu w poniedziałek nie mogę iść do ulubionej pizzerii Ciacco.

Jeżeli znacie jakieś fajne miejsca na lunch w Paryżu to dajcie znać w komentarzach ! Jakie są Wasze doświadczenia z jedzenia w tym mieście? Podoba Wam się idea „przerwy lunchowej”?

Autorka strony Paris by Moni. Odkrywam sekrety Paryża i dzielę się moimi spostrzeżeniami, wrażeniami z podróży i inspiracjami. Jestem uzależniona od pięknych zapachów, wyrafinowanych smaków i seriali telewizyjnych Netflixa i HBO. Gotuję, zachwycam się każdym psem na ulicy, mam za małą szafę na ubrania i ciagle łamię paznokcie.

  • Korzystałam kilka razy z opcji lunchu i faktycznie ceny były dobre, a porcje… zawsze byłam pełna. 🙂 Zwykle wybierając opcję danie główne + przystawka/deser.

    • Dokladnie! To oczywiscie nie sa porcje amerykanskie, ktore jeszcze bedziesz dojadac w domu, ale z chlebem, ktory jest podawany mozna sie spokojnie najesc. Ciesze sie, ze obiadowa formula Ci pasowala 🙂

  • Tatiana Niemczyk

    ciekawe…w Polsce też się pojawiło sporo restauracji Kraków, Warszawa, Gliwice z menu lunch-owym cena ok.20zl i do 16…ale co Paryż to Paryż…

    • Dokladnie tak 🙂 Ja od poczatku bylam przygotowana, ze tutaj jest drogo, ale to menu obiadowe zawsze poprawia mi humor.

  • Ja byłam w Paryżu tylko raz , z tego względu, że budżet był ograniczony, nie zaznałam jedzenia w paryskich restauracjach 🙂 Bardzo fajna opcja z menu obiadowym, jest dużo taniej , a i produkty są świeże 🙂 A co jeszcze fajne – nie jest to tylko danie główne 🙂 Fajna sprawa 🙂

  • Beata Nowicka-Misiewicz

    Paryż jeszcze przede mną 🙂 Podobają mi się praktyczne porady – warte zapamiętania!

%d bloggers like this: