Co zwiedzić w Paryżu w jeden dzień i jak się dobrze bawić

Co zwiedzić w Paryżu w jeden dzień
Co zwiedzić w Paryżu w jeden dzień? Brzmi to jak prawdziwe wyzwanie! Przecież stolica Francji ma tyle do zaoferowania. Jeżeli stoisz przed szansą na spędzenie w Mieście Świateł 24 godzin to podpowiadam jak zaplanować dzień.

Co zwiedzić w Paryżu w jeden dzień? Zacznij od dobrego i smacznego początku dnia

Śniadanie to najważniejszy posiłek dnia, ale jeżeli mamy tylko jeden dzień na zwiedzenie Paryża, to nie będziemy tym razem spędzać dwóch godzin nad croissantem, kawą i najnowszym numerem Vogue’a.

Opcja nr 1: Typowo paryskie śniadanie dostaniesz w brasserie Au Canon na placu Nation w dwunastej dzielnicy. To dobry momet, żeby dokładnie zaplanować dzień, a w brasserie możesz skorzystać z darmowego WiFi. Croisstant, kawa, akcja !

Opcja nr 2: Kupujesz croissanta w jednej z wielu piekarni, na przykład w Maison Eudes,  która wyróżnia się  przepysznymi croissantami i lekkimi jak puch pain au chocolat. Piekarnia jest otwarta już od 7 rano od poniedziałku do piątku. Zdmuchujesz okruchy croissanta i biegniesz dalej! Jeżeli jeszcze nie wiesz, jak znaleźć najlepszego croissanta w Paryżu, to możesz się poratować tym wpisem.


Paryż w jeden dzień oznacza, że wybierasz muzeum bez kolejki 

Kiedy masz zwiedzić w Paryżu w jeden dzień to nie warto spędzać go w dwugodzinnej kolejce do muzeum. Dlatego poniżej lista moich ulubionych przybytków sztuki, do których zazwyczaj nie ustawiają się ogromne kolejki i których zwiedzanie nie zajmuje połowy dnia.

  1. Muzeum Rodin – szacunkowy czas zwiedzania około 2 godziny
  2. Muzeum Oranżerii – szacunkowy czas zwiedzania około 2 godziny
  3. Muzeum Jacquemart-André – szacunkowy czas zwiedzania około półtorej godziny

Francuskie przysmaki w jeden dzień

Miliony restauracji, całe bogactwo francuskiej kuchni, a my zwiedzamy Paryż w jeden dzień? Nie szkodzi.

Gdybym miała wybrać jedno miejsce, w którym chciałbym zjeść prawdziwy paryski lunch, to mój wybór padłby na typową paryską brasserie.

1. Opcja luksusowa:  Brasserie du Louvre, adres: Place André Malraux 75001 

Królewskie miejsce na obiad. Jeżeli aura dopisuje, koniecznie wybierze miejsce na zewnętrz, z widokiem na Luwr. Za danie główne zapłacimy od 23 euro w górę. Jest wybór dań wegetariańskich, w karcie znajdziemy też menu dla dzieci.

2. Opcja chic : Le Petit Commines

Le Petit Commines określa się sama jako restauracja bistronmiczna, co jest połączeniem słów bistro i gastronomique. Czyli szybkie tempo i oryginalnie skomponowane smaki. Usytuowana w modnym Marais, restauracja proponuje nam nie tylko dopracowane menu, ale szeroki wybór win. W karcie znajdziemy klasyczne paryskie dania: ślimaki, ale z nutą fantazji.

3. Opcja bistro: Colonel Moustache 

Sympatyczne miejsce z typowo paryską atmosferą. W karcie znajdziemy klasykę: zupę cebulową, ślimaki, foie gras i tatara. Dla miłośników jedzenia bio do spróbowania specjalne omlety. Myślę, że grzechem byłoby wyjść bez deseru. Ja zawsze toczę wewnętrzną walkę ze sobą: czekoladowy mus czy crème brulée?  Na szczęście mój narzeczony ratuje mnie z opresji, bierze mus i możemy się podzielić deserami….

4. Opcja paryska:  kanapka z szynką i masłem, „jambon au beurre” 

Chociaż oficjalnie we Francji nie jada się na ulicy, to jednak świat idzie do przodu i coraz więcej osób zamiast usiąść w restauracji, chwyta coś do zjedzenia i pędzi zająć najlepszą ławkę w parku. Osobiście rzadko korzystam z tej opcji, bo z czasów studenckich w Polsce mam traumę po jedzeniu kebabów, które zawsze w ostatnim momencie ciekły mi po rękawie. Ale typowo paryska kanapka nie zawiera sosu, więc jedzenie jej jest o wiele bezpieczniejsze.

Co zwiedzić w Paryżu w jeden dzień

Paryż w jeden dzień i odpoczynek blisko natury 

Pomimo, że w filmie „Północ w Paryżu” aktor Owen Wilson próbował nas przekonać, że Paryż jest najpiękniejszy podczas deszczu, to jednak wolę, kiedy świeci w nim słońce i mogę spokojnie przechadzać się po paryskich ogrodach. Poniżej moja ulubiona wielka trójka.

1. Ogrody Luksemburskie 

2. Jardin des Plantes 

3. Tuileries  


Paryska moda w jeden dzień

Jeden dzień w Paryżu to za mało, żeby móc spokojnie poznać wszystkie najnowsze trendy. Dlatego polecałabym wybrać się do jednego ze sklepów, które paryżanki odwiedzają regularnie i w którym znajdziemy większy wybór ubrań i akcesoriów.

1. Maje – jedna z ulubionych marek eleganckich paryżanek. Kobiecość, elegancja i klasa. Dla siebie znajdą coś miłośniczki klasyki, jak i dziewczyny, które lubią ubierać się „z pazurem”.

2. Comptoir des Cotonniers – francuski szyk i wysoka jakość. Firma inwestuje w dobre materiały: mam kilka jedwabnych bluzek, które przy dobrym traktowaniu ciągle wyglądają jak nowe. Dużo klasyki, ale przeplatanej nowymi trendami.

3. See u Soon – młoda, bo zaledwie dziesięcioletnia francuska marka, która proponuje nam paryski styl inspirowany latami 60. W See U Soon znajdą coś dla siebie miłośniczki stylu boho, rock i romantycznych sukienek.

4. Suncoo – francuska marka dla młodych kobiet, która od 2010 roku podbija Paryż i kolejne francuskie miasta. Duży wybór dla zabieganych kobiet, które lubią łączyć wygodę z elegancją. Paryski szyk w całej swojej kwintesencji.

Szerzej o moich ulubionych paryskich butikach będę pisać w kolejnych wpisach. Tutaj chciałam jedynie Wam zasugerować, gdzie zajrzeć jeżeli ogranicza Was czas, a jednocześnie macie ochotę na mały paryski shopping. 


Pamiątki z Paryża dla łasuchów 

Przywożenie z Paryża smakołyków ma w mojej rodzinie długą tradycję… Z opowieści rodzinnych wiem, że w latach 80 mój wujek przywoził do Warszawy ostrygi, a także bagietki. Trzydzieści lat temu miłośnicy francuskiego pieczywa nie mogli się ratować wypiekami z Charlotte albo Vincenta.  Pomimo tego, że teraz o wiele łatwiej o wykwintne produkty z Francji, warto zawsze przywieźć coś dla najbliższych. Ja najczęściej decyduję się na słodycze, bo przewożenie serów to delikatnie mówiąc średni pomysł. Chyba że włożymy je do walizki, którą nadajemy na bagaż. W innym wypadku ryzykujemy zlinczowanie nas przez innych pasażerów w samolocie.

Co zwiedzić w Paryżu w jeden dzień
1. Makaroniki Ladurée

Bardzo często kupuję pudełko makaroników Ladurée – są eleganckie, wyjątkowo smaczne i typowo paryskie! Uważajcie tylko latem, makaroniki lepiej trzymać w chłodnym miejscu i zjeść w przeciągu kilku dni od zakupu.

Gdzie kupić : butiki Ladurée znajdziecie w centrum Paryża, ale także na lotnisku CDG, na terminalu 2E i 2F.

Cena: jeden makaronik kosztuje od 2 euro, cena waha się w zależności od tego, jakie pudełko wybierzemy.

2. Czekoladki Pierre Hermé 

Pierre Hermé został nazwany kiedyś przez redaktora Vogue’a „Picassem wśród cukierników”, a tworzone przez niego desery mają jedno zadanie: powalić nasze kubki smakowe na kolana. Jego czekolada jest najwyższej jakości, a sama marka otrzymała największe wyróżnienie, jakim jest członkostwo w Komitecie Colberta.

Oznacza to, że u Hermé nie kupujecie jedynie pudełka czekoladek. Dzięki niemu wybieracie się w podróż, a podczas niej poznacie oryginalne połączenia czekolady i innych smaków. Jednym słowem, sklepy Pierre Hermé to kolejny powód, dla którego warto złamać dietę podczas pobytu we Francji…. Warto również przełamać własne łakomstwo i zawieźć ten okruch Paryża naszym bliskim.

Gdzie kupić: butiki Pierre Hermé znajdziecie aż w jedenastu miejscach w Paryżu. Tutaj link do mapy.

Ceny: pudełko czekoladek kosztuje od 12 euro w górę, tabliczka czekolady około 9 euro.


Mam nadzieję, że mój wpis Paryż w jeden dzień pomoże Wam zaplanować czas w stolicy Francji, nawet jeżeli nie macie zbyt wiele czasu na jego zwiedzenie. Jeżeli macie jakieś inne sugestie, to dajcie znać w komentarzach. Chętnie poznam Wasze ulubione miejsca, bez których wizyta w Paryżu nie może się odbyć. 

Autorka strony Paris by Moni. Odkrywam sekrety Paryża i dzielę się moimi spostrzeżeniami, wrażeniami z podróży i inspiracjami. Jestem uzależniona od pięknych zapachów, wyrafinowanych smaków i seriali telewizyjnych Netflixa i HBO. Gotuję, zachwycam się każdym psem na ulicy, mam za małą szafę na ubrania i ciagle łamię paznokcie.

  • Świetny przewodnik po Paryżu 😉 planuję niedługo krótki wypad na weekend więc na pewno skorzystam z Twoich rad 🙂

    • Moni

      Dawaj znac, jakbys miala jakies konkretne pytania !

  • Natalia

    Monia, super blog, ładne fotki i bardzo ciekawe wpisy 🙂 Tak trzymaj!

    • Moni

      Dzieki wiekie Natalko !

  • Czekoladek nie próbowałam, ale makaroniki były pyszne. 🙂 Ciężko mi wybrać ulubiony, chyba herbaciany…

    • Moni

      Ja chyba najbardziej lubie cytrynowe i karmelowe, ale tylko po jednym na raz, bo sie zasladzam 🙂

%d bloggers like this: